Kilka kropel miłości.
Miłość była czymś w rodzaju sensownej pobudki, sensownego śniadania, sensowenego szykowania się do szkoły bądź pracy, sensownego lunch'u, sensownego picia kawy czy nawet sensownego kąpania się. Miłość była sensem istnienia. Sensem życia codziennego. Dawałą poczucie chęci budzenia się każdego dnia. Dlaczego akurat miłość? A, bo dzięki niej człowiek staje się szczęśliwszy. Odnajduje w sobie wyjątkowe cechy, które ,,są tylko dla niego". W każdej najmniejszej rzeczy dostrzega radość i wyjątkowość istnienia. Każdy dzień jest dla niego przygodą i nową szansą. Dzieją się niesamowite rzeczy, których człowiek pozbawiony miłości nie jest w stanie pojąć. Każda napotkana przeszkoda nie jest przeszkodą, a doświadczeniem. Chodź i bywa, że z miłości wariujemy. Stajemy się szalonymi psychopatami z nożami w rękach. I tylko nasze serca zdecydują kim z tej miłości się staniemy.
Komentarze
Prześlij komentarz