Ludzie jak piana na rękach.
Podeszłam do zlewu. W zlewie leżał garnek napełniony wodą, a na wodzie znajdowało się dużo piany. Uśmiechnęłam się do siebie, przypominając sobie dzieciństwo i zabawę z ,,pianową brodą". Wzięłam ją na ręce i zaczęłam się nią bawić. Jednak kiedy znudziła mi się moja zabawa ,zanurzyłam ręcę w wodzie która była w garnku. Kiedy je wyciągnęłam zostało mi jeszcze trochę piany, ale mniej niż wcześniej miałam na rękach. Tak samo jest z ludźmi. Jest ich dużo wokół nas, ale kiedy coś się stanie zostają nie liczni. Wystarczy, że zanurzymy ręce w wodzie.
Komentarze
Prześlij komentarz