I zaczęłam się przyglądać. Zapisywałam zdania, słowa. Skreślałam, bo coraz to nowsze, poglądy na świat mi się tworzyły. Aż w końcu jednolity tekst o obumieraniu powstał. Obumarły jak to co ludzkie i proste.
Posty
Wyświetlanie postów z listopad, 2015
Ludzie jak piana na rękach.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Podeszłam do zlewu. W zlewie leżał garnek napełniony wodą, a na wodzie znajdowało się dużo piany. Uśmiechnęłam się do siebie, przypominając sobie dzieciństwo i zabawę z ,,pianową brodą". Wzięłam ją na ręce i zaczęłam się nią bawić. Jednak kiedy znudziła mi się moja zabawa ,zanurzyłam ręcę w wodzie która była w garnku. Kiedy je wyciągnęłam zostało mi jeszcze trochę piany, ale mniej niż wcześniej miałam na rękach. Tak samo jest z ludźmi. Jest ich dużo wokół nas, ale kiedy coś się stanie zostają nie liczni. Wystarczy, że zanurzymy ręce w wodzie.
Bajka o jesieni.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Od października jak co roku, coś mnie kuje w lewym boku. Kolorowe płyną liście, będzie dzisiaj bardzo mgliście. Z białości i gęstości, zauważyłam twarz godności brunet, wysoki. Rzecze ,,Jego mości, Co Pan robi w samotności?" A dżentelmen na to rzecze: ,,Szukam Księżnej, zbieram liście." Przyłączyłam do zabawy później napiłam się kawy. Od liści do miłości, zaznałam w końcu litości ukojenia serca, bez głębszego tchnienia.