Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Było jak teraz, późna godzina, a jasno na dworze.

W pewnym momencie zatrzymałam się i usiadłam na schodach. Spojrzałam w dół, bo zaczęły znów lecieć mi łzy. Ukucnęła i oparła ramiona o moje podkulone kolana. Spojrzałam jej w oczy bo czułam, że mi się wpatruje. Jej oczy były spokojniejsze od moich. Patrzyła w moje przeszklone ślepia, a ja patrzyłam w jej najspokojniejszy wzrok wbity we mnie. W głowie miałam mnóstwo pytań które chciałam jej zadać, ale widziałam, że ona wszystko widzi i na wszystko odpowiadała bez słów. Łzy zaczeły coraz bardziej spływać mi z oczu, a ona wycierała je tak szybko, że żadna nie spadła mi na kolana. A w głowie roiło i mnożyło mi się od pytań, a moje usta nie mogły niczego powiedzieć. Czułam jak to wszystko chce zwalczyć sama. Chciałam stoczyć wojnę ze sobą. Ale byłam przegrana.

Niecodzienna codzienność.

Stojąc i czekając aż woda się zagotuje myślałam, co mogę zrobić dalej. Czy moje myśli zmierzają w dobrym kierunku? Czy dojdą do porozumienia? Zrobić coś co podpowiada mi serce czy rozum? Kiedy czajnik zaczął gwizdać natychmiast go wyłączyłam, zalałam herbatę i poszłam zmieniać świat wedle własnego pomysłu. Zmieniając swoje życie, zmieniłam także otoczenie w którym byłam nikim, odrzuciłam wszystko, a tak naprawdę potrzebowałam wielu osób, które straciłam przez własną głupotę. Nie wiedziałam, że robiąc zwykłą codzienną czynność dojdę do takich celów. Moja nagła chęć zmienienia swojego życia o 360 stopni przywróciła mnie do funkcjonowania w środowisku w którym do tej pory przebywałam. Jeśli naprawdę mi na czymś zależy to co by się nie działo zawsze dam radę. Musi być źle by mogło być dobrze. Wzięłam się w końcu w garść i to stało się bardzo pozytywnym aspektem do zmiany siebie. Niektórzy nie wierzyli, że taki człowiek może się zmienić. Miałam jednak przy sobie przyjaciółkę, która była obo...

Na wstępie...

W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment w którym odkrywa swoje drugie ja, pasje, zainteresowania, a może nawet jakiś talent. Niektórzy zostawiają to dla siebie, a inni dzielą się z innymi. Postanowiłam więc podzielić się swoimi myślami, odczuciami i poglądami na świat oraz "zmusić" do refleksji o otaczającym nas świecie. Także zapraszam do śledzenia mojego bloga ;)